Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odmiany fasoli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odmiany fasoli. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 października 2013

Znane i mniej znane odmiany fasoli


Usłyszawszy, iż wybieram się do dużego supermarketu, moja druga połówka poprosiła mnie o zakupienie suszonej fasoli borlotti, którą używa się do wykonania zupy minestrone. Supermarket ów rzeczywiście jest duży i dlatego produkty typu suszona fasola, groch, soczewica i tym podobne znajdują się aż w 3 miejscach: w dziale ze zdrową suszoną żywnością, czyli razem z ziarnami i suszonymi owocami, oraz w 2 innych miejscach obszernej sekcji World food, bodajże przy jedzeniu indyjskim i afrykańskim. Spędziłam długą chwilę, studiując poszczególne paczuszki z suszonymi groszkami i fasolkami, borlotti jednak nie znalazłam. Owszem, ogólnie mieli ten rodzaj, ale tylko w puszce. Cała wyprawa zakończona fiaskiem natchnęła mnie jednak do zastanowienia się nad mnogością odmian roślin strączkowych, a konkretniej fasoli. A jak się zaczęłam zastanawiać, zaraz za tym poszedł research, no a teraz, kiedy piszę bloga, mogę się moją wiedzą z Wami podzielić. Od razu zaznaczę, że przy całej mojej skrupulatności, czytający mojego bloga biologowie mogą pewnie znaleźć jakieś uszczerbki w prezentowanym materiale. Nie będę się silić na wykład z systematyki roślin strączkowych. Chciałabym tylko usystematyzować moją wiedzę na temat spotykanych lub jedzonych najczęściej przeze mnie odmian fasolki. Myślę, że czytelnicy tego bloga również skorzystają i czegoś się dowiedzą. A przede wszystkim będą wiedzieć, jaki wachlarz możliwości mają do wykorzystania w kuchni. Będzie to wywód pisany z perspektywy polsko-londyńskiej. Jeśli ktoś uważa, że pominęłam jakąś ważną odmianę, zapraszam do komentowania. Jestem oczywiście świadoma, że pomijam wiele. Istnieje ponoć około 40 000 odmian fasoli, z czego może około 20 jest odmian jadalnych, ja wspomnę o 13 zaledwie z nich.